Dziecko z ADHD. Jak postępować, aby skutecznie wspierać?

Dziecko z ADHD nie robi niczego „na złość”. Jego zachowanie nie jest efektem braku wychowania czy złej woli, ale wynika z odmiennie działającego układu nerwowego. Zespół nadpobudliwości psychoruchowej z deficytem uwagi (ADHD) wpływa na to, jak młody człowiek się uczy, reaguje i radzi sobie w codziennych sytuacjach.
Dlaczego dzieci z ADHD potrzebują szczególnego podejścia?
Dzieci z zespołem nadpobudliwości psychoruchowej szybciej się rozpraszają, intensywniej przeżywają emocje oraz czasem mają trudności z przewidywaniem skutków swoich działań. Nie wynika to z braku dobrych chęci, lecz z ograniczeń, które utrudniają kontrolowanie zachowania.
Właśnie dlatego tak ważne jest, aby dorośli – rodzice, nauczyciele i opiekunowie – potrafili stworzyć bezpieczne warunki i odpowiadać na potrzeby wynikające z neuroatypowego rozwoju. Pomocne może być podejście oparte na zasadzie 3R: regularności, rutynie i repetycji.
Zasada 3R może pomóc. Na czym ona polega?
Regularność, rutyna i repetycja – trzy proste słowa, które potrafią zdziałać naprawdę wiele. Choć nie są magicznym rozwiązaniem na wszystkie trudności, to właśnie one mogą pomóc w codziennym funkcjonowaniu dziecku z ADHD.
Zacznijmy od regularności. To ustalony plan dnia i sposób funkcjonowania, który daje dziecku poczucie bezpieczeństwa. Chodzi o unikanie nagłych, zaskakujących zmian, które mogą wytrącać z równowagi. Dobrze, jeśli dzień toczy się w podobnym rytmie, bez hałasu, pośpiechu czy nieprzewidywalnych sytuacji.
Rutyna to codzienne czynności wykonywane w stałej kolejności, najlepiej o zbliżonych porach. Poranne przygotowania, odrabianie lekcji, kolacja, sen – wszystko dzieje się według znanego schematu. Dla dziecka z ADHD to ogromna ulga. Znajomość kolejnych kroków pomaga mu czuć się pewniej i zmniejsza poziom stresu.
Repetycja to cierpliwe powtarzanie słów, poleceń i zasad. Nie wystarczy powiedzieć coś raz i oczekiwać efektu. Potrzebna jest wytrwałość. Czasem trzeba wracać do tych samych komunikatów wiele razy, spokojnym tonem, upewniając się, że zostały dobrze zrozumiane. To właśnie dzięki repetycji nowe zachowania mają szansę się utrwalić. Najlepiej krok po kroku, bez presji, w tempie dostosowanym do możliwości dziecka.
Jak wydawać polecenia dziecku z ADHD?
Zanim wydamy polecenie, dobrze zastanowić się, czy naprawdę jesteśmy w stanie je dopilnować. Nie chodzi o to, by od razu wyciągać konsekwencje, ale by dziecko wiedziało, że to, co mówimy, ma znaczenie i nie jest rzucone mimochodem.
Zanim powiemy „zrób to”, dobrze jest chwilę się zatrzymać i zastanowić, co zrobimy, jeśli to polecenie zostanie zignorowane. Dziecko nie działa celowo „na przekór”, ale może zapomnieć, rozproszyć się lub zwyczajnie nie wiedzieć, jak zacząć. Warto przygotować wcześniej jasne konsekwencje – nie po to, by karać, ale by zachować przewidywalność.
Sama forma polecenia też ma ogromne znaczenie. Najlepiej, jeśli jest krótkie, konkretne i wypowiedziane w spokojny sposób. Zanim coś powiemy, dobrze zadbać o to, by dziecko nas rzeczywiście słuchało. Najlepiej utrzymać z nim kontakt wzrokowy.
Nie oczekujmy też, że jedno zdanie wystarczy. Dla pewności warto poprosić dziecko, by powtórzyło polecenie własnymi słowami. Dzięki temu wiemy, że zrozumiało i zapamiętało, co ma zrobić. Ważne też, aby nie zasypywać go kilkoma zadaniami naraz – jedna rzecz na raz to zasada, która naprawdę działa.
Na koniec – nie oddalamy się od dziecka od razu. Pozostańmy w pobliżu, obserwując, czy dziecko zaczyna wykonywać zadanie. Czasem potrzebuje jeszcze chwili, żeby się „zebrać”. I co najważniejsze: nie oczekujmy natychmiastowej zmiany. Nawet mały krok naprzód to sygnał, że coś się udało.
Nagroda? Pochwała ma znaczenie
Dla dziecka z ADHD nawet drobny sukces daje satysfakcję z działania. Dlatego tak ważne jest, aby wysiłek został zauważony i doceniony. Pochwała nie musi być teatralna. Wystarczy szczere: „Fajnie, że spróbowałeś”, „Widzę, że się postarałeś”, „Udało ci się dokończyć – super!”. Takie słowa potrafią dodać skrzydeł, bo pokazują, że ktoś widzi starania, a nie tylko błędy.
Warto chwalić konkretnie – czyli za realne zachowanie, np. że dziecko usiadło do lekcji, dokończyło zadanie, samo poprosiło o pomoc albo opanowało emocje w trudnej chwili. Dzięki temu dziecko wie, co zrobiło dobrze i które działania mają sens.
Pochwała to coś więcej niż „nagroda za bycie spokojnym” – to budowanie relacji i wzmacnianie motywacji, które w przypadku ADHD często są kruche. Zauważenie choćby małego kroku naprzód może mieć większy wpływ niż długa rozmowa wychowawcza.
Bibliografia:
- Kołakowski A., ADHD. Informacje dla rodziców, Janssen-Cilag Polska.
- Szada-Borzyszkowska J., Dziecko z ADHD wyzwaniem dla nauczycieli i rodziców. Trans Humana Wydawnictwo Uniwersyteckie, 2010.
- Skibska J., Dziecko z nadpobudliwością psychoruchową i deficytem uwagi – najważniejsze problemy oraz sposoby postępowania. Zeszyty Naukowe Wyższej Szkoły Humanitas. Pedagogika, 1, 2013.
- https://cbt.pl/uczen-z-adhd-w-szkole/ [dostęp: 25.03.2025].
- https://studiopsychologiczne.com/blog/zasada-3r-czyli-co-jest-niezbedne-w-pracy-z-dzieckiem-adhd/ [dostęp: 25.03.2025].
Podoba Ci się ten artykuł?
Powiązane tematy:
Polecamy

Wysoko wrażliwe dziecko a zespół Aspergera. Gdzie przebiega granica?

Co czuje dziecko z zespołem Aspergera? Jak wspierać osoby z Aspergerem?

„Ciche” ADHD u dziewczynek. Na co zwrócić uwagę i jak pomóc?

Zespół Aspergera a autyzm – podobieństwa i kluczowe różnice
się ten artykuł?